Zamówiłem dobrego fotografa biznesowego do firmy

Prowadzę rozwijającą się korporację, w której pracuje młody zespół specjalistów w zakresie informatyki i logistyki. Prowadzimy profil społecznościowy i stronę internetową. Jest to klucz do sukcesu. Nie bez znaczenia jest wizerunek, w tym wizerunek pracowników. Klienci chętnie oglądają nasz zespół, dlatego wpadłem na to, abym zamówił do naszej firmy fotografa biznesowego, który by zrobił naszym pracownikom zdjęcia. Można by zrobić tak zwane sylwetki naszych specjalistów na stronie internetowej.

Czy fotografia biznesowa była dobrym pomysłem?

fotograf biznesowy w WarszawiePrzede wszystkim warto opowiedzieć o tym, co działo się na początku, Kiedy moja załoga dowiedziała się o tym, że przyjedzie do nas fotograf i zrobi nam zdjęcia, to zdania były podzielone. Nie każdy miał ochotę brać udział w sesji zdjęciowej, jednak znalazły się również takie osoby, które z chęcią z tego skorzystały., Osoby, które unikały zdjęć, to osoby nie wierzące w swój wygląd. Ja jednak uważałem, że fotografia biznesowa będzie konieczna i nie mają nic do gadania. Ponadto oprócz tego zamówiłem również wizażystkę, która to odpowiednio przygotuje pracowników do sesji. Mój znajomy fotograf biznesowy w Warszawie przyjechał z samego rana w poniedziałek. Nikt się tego tak naprawdę nie spodziewał i dobrze, w końcu spontan jest najważniejszy. Niektórzy pewnie by się tym stresowali przez cały tydzień. Każdy pracownik po kolei wychodził do sali, w której odbywała się sesja zdjęciowa. Najpierw jego wygląd był podkreślany, dziewczynom zrobiono wspaniały makijaż. Aż ich nie poznawałem. W kolejnym etapie każdy pracownik siadał na krześle i miał robione zdjęcia. Wyglądało to tak, jakby robiono zdjęcia legitymacyjne. W końcu każdy przecież miał je przynajmniej cztery razy w życiu robione! Sesja biznesowa nie trwała długo. Jak już wykonano zdjęcia indywidualne, to w następnym etapie wzięta=o się za robienie zdjęć grupowych, w których uczestniczył cały zespół specjalistów. Chyba był to najciekawszy etap sesji biznesowej w naszej firmie, który nas zintegrował. Mówi się, że z rodziną wychodzi się dobrze tylko na zdjęciu. Ja powiem jednak, że z firmą nie tylko!

Nie dość, że wyszliśmy idealnie na zdjęciach, to jeszcze każdy był zadowolony. Nawet ci, którzy na początku z dystansem podchodzili do mojego pomysłu. Teraz na stronie internetowej widnieją zdjęcia naszego zespołu. Jesteśmy na nich uśmiechnięci i zadowoleni. Widać, że jest to firma, w której panuje dobra atmosfera. Wielu klientów przyciągają nasze twarze, które widnieją na www. Opłaciło się zatrudnić fotografa biznesowego. To był świetny pomysł!