Uwielbiam grać z synem w gry planszowe

Jestem szczęśliwym i dumnym ojcem. Mam cudownego syna, który za niedługo skończy siedem lat. Uważam, że poświęcanie dziecku czasu to najcenniejszy dar, jaki może dziecku podarować rodzic. Stosuję tą zasadę i po pracy każdą wolną chwilę spędzam z moim synkiem. Tym bardziej, że mamy wiele wspólnych pasji i zainteresowań. Lubimy razem układać klocki, grać w gry planszowe czy bawić się resorakami. Mój syn potrafi układać klocki techniczne przeznaczone dla nastolatków, więc naprawdę fajnie się razem bawimy.

Czas wolny spędzamy przy grach planszowych

gry planszowe przyrodniczePomimo tego, że lubimy układać razem klocki to jednak najwięcej czasu spędzamy razem przy grach planszowych. Jako w miarę młody człowiek pamiętam czasy, w których były to jedyne gry w jakie można było grać. Dzisiaj dzieci są zafascynowane grami komputerowymi. I tak trudno jest je przekonać do tradycyjnej formy zabawy grą planszową. Mi udało się zaszczepić w moim synu pasję do tradycyjnych gier planszowych. Najczęściej gramy w znaną na całym świecie grę ekonomiczną, w której kupuje się hotele i apartamenty. Każdy zna tą grę, a my z moim synem gramy z nią praktycznie raz w tygodniu. Poza tą grą uwielbiamy gry planszowe przyrodnicze, którym tez poświęcamy mnóstwo wolnego czasu. Tego rodzaju gry bawią i uczą. Mamy gry o zbieraniu grzybów czy o wyścigu przez łąki i lasy. Takich gier są tysiące, a każda polega na tym samym. Wystarczy rzucać kostką i poruszać się pionkiem po planszy. Każde dziecko to potrafi, więc po co dawać dzieciom gry komputerowe i video? Uważam, że każdy rodzic powinien chociaż pokazać swojemu dziecku jak się bawi w gry planszowe. Mój syn praktycznie nie bawi się żadną elektroniką. Nie warto stosować elektroniki jako sposobu na nudę. Ja wychodzę z założenia, że poświęcony dziecku czas jest dla niego największą wartością. Dlatego codziennie mam czas na zabawę ze swoim synkiem. Chcąc spędzać razem fajnie czas trzeba też mieć do tego odpowiednie zabawki. Więc drugą sprawą jest to, że warto jest w różne gry, klocki czy zabawki inwestować pieniądze.

Dla mnie rozwój mojego dziecka jest najlepszą inwestycją. Dla mojego dziecka zawsze mam czas. Zresztą zabawa z synem to najlepsza rozrywka dla każdego ojca. Zwłaszcza kiedy syn jest tak rozwinięty intelektualnie, że można się świetnie bawić we dwoje. I ja właśnie tak mam. Z moim synem układamy zaawansowane klocki albo gramy w naprawdę wymagające zaangażowania gry planszowe. Dzięki temu świetnie się razem bawimy, a ja mogę poświęcać mojemu dziecku tyle czasu, ile tylko jest nam potrzebne do wspólnej zabawy.