Torba skórzana jako prezent

 

Zbliżały się urodziny mojej koleżanki, a ja nie miałam pomysłu co mogłabym jej kupić. Zazwyczaj dobrze trafiałam z prezentami, znałam jej gust, no ale kiedyś pomysły się kończą. Nie wychodziły żadne książki od autorów których ona lubi, nie było ciekawego wydarzenia kulturalnego na jakie mogłabym ją zabrać. Nie sugerowała też żeby czegoś jej brakowało, albo że coś konkretnego by chciała dostać na urodziny.

Torba skórzana w stylu vintage

praktyczna torba skórzana vintageChodziłam po różnych sklepach, przeglądałam internetowe poradniki, próbowałam podpytać nawet jej mamę, ale ona sama nie miała pomysłu. Jednak przez przypadek pomysł sam się pojawił. Szłyśmy na imprezę do koleżanki i Monika zauważyła, że w jej torebce jest mała dziurka na spodzie, przy łączeniu. Co więcej, torebkowy pasek był już mocno przetarty i zachodziło prawdopodobieństwo, że w końcu się zerwie. Monia narzekała, że nie ma teraz pieniędzy żeby kupić sobie nową torbę, ale może na urodziny dostanie jakąś kasę od rodziców i coś sobie kupi. Od razu pomyślałam o tym, że przyda jej się praktyczna torba skórzana vintage. Te tanie materiałowe szybko się niszczą i pojawiają się w nich dziury. Torba skórzana jest o wiele bardziej wytrzymała. Dodatkowo Monika zawsze narzeka, że w małej torebce nie mieści wszystkiego, a styl vintage to jej ulubiony. Od razu ruszyłam na poszukiwania odpowiedniej torby. Wiedziałam, że czasu mam niewiele, więc muszę szybko coś znaleźć i zamówić, tak by paczka doszła jeszcze przed urodzinami Moni. Poświęciłam na to sporo czasu, ale się udało. Wybrała przeze mnie torba była moim zdaniem idealna. Była duża, miała wiele kieszonek, jak również jedną dużą komorę. Miała zapięcia na klamry, jak i szeroki regulowany pasek. Skóra została specjalnie poprzecierana, tak by wyglądała na starszą, styl vintage taki jest. Cena jej była adekwatna do jakości, a dodatkowo sklep zapewniał że wysyła ją w ciągu dwudziestu czterech godzin i następnego dnia już może być u mnie. Wiedziałam zatem, że spokojnie ze wszystkim zdążę. Musiałam tylko dokupić ładną dużą torebkę na prezent i kolorową kartkę na życzenia. Wtedy będę mieć już całość prezentu gotową.

Monika była bardzo zadowolona z prezentu. Mówiła że o takiej torbie w stylu vintage marzyła i chętnie dokupiłaby także portfel w tym samym stylu. Grunt jednak że moja niespodzianka się udała i torba się spodobała. Same urodziny także były bardzo udane i wszyscy się świetnie bawili. Cieszę się, że udało mi się uszczęśliwić najlepszą przyjaciółkę i sprezentować jej coś fajnego, co będzie używać.