Profesjonalny psycholog dla dziecka

Mój syn właśnie poszedł do nowej szkoły i widziałam, że ma pewne trudności z nawiązaniem kontaktu z zupełnie nowymi kolegami i koleżankami. Mówiłam sobie jednak – poradzi sobie, to zupełnie normalne. Jednak nie mogłam patrzeć, jak wraca ze szkoły smutny, a do niej samej chodzi tak, jakby szedł tam za karę. Nie chciałam, by zniechęcił się do nauki czy społeczeństwa samego w sobie. Dlatego postanowiłam nie czekać, aż sprawy same się rozwiążą i od razu zgłosić się do kogoś, kto najlepiej zna się na dziecięcych problemach. 

Kompleksowa pomoc psychologiczna dla dziecka

dobry psycholog dziecięcy łódźOczywiście, chciałam się zwrócić o pomoc do psychologa. Całe szczęście, gdy w grę wchodzi dobry psycholog dziecięcy łódź przoduje w naszym kraju w wielu odpowiedzialnych i znających się na swoim fachu profesjonalistów. Musiałam tylko spośród nich wybrać tego najlepszego, który szybko upora się z trudnościami mojego syna. W końcu tutaj liczył się czas. Dlatego najważniejsza dla mnie była dostępność. Chciałam kogoś, kto spotka się z moim synem i jeśli będzie taka potrzeba, spotkania odbędą się jeszcze w tym samym tygodniu. Nie miałam najmniejszego zamiaru oszczędzać w tym aspekcie pieniędzy. Inną, równie ważna kwestią, były oczywiście kwalifikację. Psycholog dziecięcy to musi być ktoś, kto bardzo dobrze zna się na rozwoju, wie, jakie elementy najbardziej wpływają na zmiany, ale co ważne – psycholog dziecięcy musi przede wszystkim zajmować się dziećmi. Dziećmi – nie nastolatkami. Choć może się to wydawać bardzo rygorystyczne, odrzucałam wszystkich, którzy nie mieli rozpisanych na swoich profilach odpowiednio długich praktyk związanych z terapią właśnie dzieci. Inną sprawą były też opinie, które znajdowałam, nie tylko pod tymi profilami, ale także na forach tematycznych. Wiedziałam, że rodzice, którzy przeżywali podobne trudności swojego dziecka, mnie nie oszukają. Poza tym, gdy już dzwoniłam, od razu opowiadałam o problemie i pytałam, czy mają doświadczenie związane z podobnymi objawami, a ich słowa sprawdzałam z tym, co napisali mi właśnie na forach inni rodzice. Chciałam mieć pewność, że wybiorę mądrze. 

Choć taka selekcja kandydatów trwała prawie trzy dni, to muszę szczerze przyznać, nie żałuję. Wybrałam psychologa, który spełnił wszystkie moje oczekiwania. Okazało się, że to nie rówieśnicy są problemem, a stres związany z – czytaniem! Od razu zaczęliśmy to ćwiczyć, by przełamać barierę, a mój syn na samej terapii pozostał, by nie tylko pokonać objawy, ale znaleźć przyczynę takiego hamującego go przed czytaniem czynnika i sprawić, by w przyszłości nie bał się innych rzeczy. Szybka reakcja i pomoc profesjonalisty sprawiły, że znowu mój syn z radością chodzi do szkoły.