Orbitreki ze sklepów internetowych

W zeszłym roku wybraliśmy się z całą paczką nad morze. Bardzo cieszyłam się na wspólne wakacje, jednak na plaży dotarło do mnie, że muszę zmienić swój sposób życia, jeśli nie chcę wiecznie żyć z kompleksami. Początkowo myślałam, że będę musiała uczęszczać na siłownię, czego bardzo się wstydziłam, ale po rozeznaniu się w temacie zdecydowałam się na zakup orbitreka, który pozwolił mi zrzucić zbędne kilogramy.

Świetne orbitreki w sklepach online

orbitrek w sklepie internetowymWszyscy doskonale wiemy, że kiedy przychodzi nam zrzucić zbędne kilogramy w większości przypadków dopada nas książkowa wręcz prokrastynacja. Najpierw pod koniec wakacji obiecujemy sobie schudnięcie paru kilogramów do sylwestra, a przecież wówczas mamy jeszcze na to sporo czasu, więc decyzję o zmianie stylu życia na zdrowszy odkładamy w czasie. Kiedy okazuje się, że jest już za późno znajdujemy kolejny termin: wakacje! Oraz oczywiście postanowienia noworoczne w których zapisaliśmy sobie uczęszczanie na siłownię, ale znowu – do wakacji mamy mnóstwo czasu. Zdążymy. Byłam jedną z tych osób, które zawsze wiedziały, że zdążą budząc się potem przysłowiowo z ręką w nocniku. Dopiero na wakacjach, kiedy przy moich wysportowanych przyjaciółkach paradujących dumnie w bikini dotarło do mnie, że czuję się przy nich jak wieloryb, postanowiłam naprawdę coś w sobie zmienić. To był dla mnie przełomowy moment i jednocześnie najmocniejszy w życiu bodziec do zmian. Nie chciałam jednak chodzić na siłownię, dlatego szukałam jakiegoś rozwiązania do domu. Wszyscy polecali zakup orbitreka, więc zaczęłam szukać właśnie takiego sprzętu i rzeczywiście znalazłam orbitrek w sklepie internetowym, który dodatkowo był na promocji, co uznałam za kolejny znak z niebios. Postanowiłam zmniejszyć też ilości jedzenia z dwóch dużych posiłków na pięć mniejszych. Nie chciałam się katować, więc podążałam za regułą pięciu posiłków nie odmawiając sobie też przyjemność. Jeden w tygodniu batonik lub pizza z przyjaciółmi raz na miesiąc jeszcze nikomu krzywdy nie zrobiły, prawda? Oczywiście poza dietą zaczęłam ćwiczyć na swoim nowym orbitreku. Bardzo spodobał mi się fakt, iż posiadał on kilka gotowych treningów wgranych do małego komputerka. Na początku myślałam, że ćwiczenia będą mi się dłużyć i ta godzinna dziennie będzie najgorszym czasem w ciągu dnia, ale znalazłam na to sposób odpalając na telewizorze serial. Skupiając się na oglądaniu czas mijał mi niemożliwie szybko i po godzinie byłam zdziwiona, że to już koniec treningu. Dzięki temu, że w sprzęcie miałam trening cardio, który co minutę zmieniał mi obciążenie, jedyne o czym musiałam pamiętać to o zwalnianiu, kiedy czułam, że pedały orbitreka chodzą po prostu lżej pod stopami.

Już po dwóch miesiącach osiągnęłam lepszy rezultat, niż początkowo zakładałam. Orbitrek nie tylko pozwolił mi pozbyć się kilogramów, ale co najważniejsze – delikatnie wyrzeźbił moje ciało! Mięśnie na nogach delikatnie się zarysowały, a pośladki znacząco podniosły do góry i to właśnie te efekty ucieszyły mnie najbardziej! Teraz już nie wchodzę na wagę i nie ćwiczę, aby schudnąć , a po prostu dla przyjemności. Przyznam, że nie potrafię oglądać teraz telewizora bez wykonywania ćwiczeń.