Odzyskanie skasowanych danych

Mój telefon już miał swoje lata, ale nadal był sprawny. Po prostu jak dla mnie miał już za słaby aparat, za małą pamięć, wolałam coś większego i bardziej nowoczesnego. Telefon miał ładną, solidną obudowę, szkło hartowane na ekranie, które zabezpieczało go przed zarysowaniem, a także miałam zapasową obudowę w drugim kolorze, jaka była oryginalnie w zestawie. Telefon był w dobrym stanie i chciałam go sprzedać.

Szybkie odzyskiwanie danych z komórki

odzyskiwanie danych z telefonu w gdańskuNajpierw oczywiście kupiłam jednak nowy telefon komórkowy, żeby w razie sprzedaży nie zostać bez telefonu. Wybrałam nowy model znanej firmy, która produkowała niezawodne telefony. Dokupiłam także do niego etui i szkło hartowane, by tamtej telefon sprzedać ,,w zestawie”. Zgrałam sobie wszystkie numery kontaktowe na kartę SIM, zdjęcia wysłałam przez Bluetooth na komputer, zsynchronizowałam także konto mailowe. Potem wybrałam przywrócenie ustawień fabrycznych w telefonie i sprawdziłam czy wszystko zostało skasowane. Dopiero jak to kliknęłam to uzmysłowiłam sobie, że miałam na telefonie nie tylko zdjęcia, ale także filmy! Kompletnie o nich zapomniałam, a cofnięcia operacji już się nie dało. Potrzebowałam firmy, która oferowała odzyskiwanie danych z telefonu w Gdańsku. Tylko tak mogłam mieć przywrócone filmiki, a także dwie piosenki o których też zapomniałam. Niby nic, ale jednak były to pamiątki. Czym prędzej udałam się do punktu informatycznego by oddać im swój telefon. Na miejscu dowiedziałam się, że nie tylko uda im się odzyskać moje dane, ale także mogą zrobić to na poczekaniu. Jak telefon nie jest uszkodzony mechanicznie, ani logicznie i chodziło tylko o ręczne skasowanie danych to dla nich to żaden problem. Bardzo mnie to ucieszyło, bo już bałam się że nic z tego. Usiadłam w poczekalni i czekałam aż panowie zajmą się moim telefonem. Faktycznie, poszło im to bardzo szybko i sprawnie. Udało się wszystko odzyskać. Potem sprawdziłam jeszcze raz czy wszystko usunęłam z telefonu i oficjalnie mogłam go sprzedawać w pełni wyczyszczonego. Grunt że przez swoje zapominalstwo prawie skasowałam ważne dla siebie pliki, których nie zawsze da się odzyskać.

Wsparcie informatyków było w tym przypadku na wagę złota. Tylko dzięki nim udało mi się zapanować nad chaosem w telefonie, odzyskać pliki wideo i dźwiękowe i przerzucić je na nowy telefon, by były zawsze pod ręką. Swój stary telefon sprzedałam za dwieście złotych, co według mnie jest bardzo dobrą ceną. Kupującemu podobało się nawet moje etui i szkło na ekranie. Dzięki temu telefon jego był zabezpieczony.