Naszyjnik z pereł to wspaniałe wykończenie stylizacji

Moda towarzyszyła mi niemalże od zawsze. Już jako mała dziewczynka przebierałam się w różnego rodzaju stroje. Zakładałam swoje sukienki, kokardki i wkładałam pantofle mojej mamy, naśladując ją. Udając, bawiąc się, że kroczę pewnie jak ona po ulicach miasta. Kiedy już nieco podrosłam, moja mama pozwała mi przymierzać swoją biżuterię. W szczególności to co mnie najbardziej interesowało to były jej naszyjniki.

Perły, które nigdy nie wychodzą z mody

modny naszyjnik z pereł naturalnychJednak chyba najbardziej podobały mi się jej perły. Uwielbiałam je przymierzać. Zawsze powtarzałam mamie, że kiedy już dorosnę, będę nosiła je zawsze. Czasem faktycznie, zdarzało się tak, że zasypiałam w „maminych perłach” albo szłam się w nich kąpać, nieraz się przy tym awanturując, twierdząc, że nigdy ich nie ściągnę. Choćby nie wiem co! Moja perłowa miłość została ze mną do dzisiejszego dnia. Zrodziła się z niej moja pasja do kreowania wizerunku. Zajmowania się zawodowo modą. Rozpoczęłam ten temat, gdyż chciałabym napisać o tym jak modny naszyjnik z pereł naturalnych może odmienić wasz image. Jednak zanim do tego przejdę, w pierwszej kolejności chciałabym obalić pewien mit. Jak brzmiący i czego dotyczący? Przede wszystkim tego, że perły są przeznaczone tylko i wyłącznie na wyjątkowe okazje, a już na pewno nie do codziennych stylizacji. Otóż absolutnie nie zgadzam się z tym stwierdzeniem i chcę to natychmiast sprostować! Naszyjnik z pereł to wręcz idealne rozwiązanie do codziennego stroju. Dlaczego? Gdyż to właśnie perły dodają nam specjalnego blasku. Są one bardzo delikatną formą naszyjnika – biżuterii, która z pewnością nie sprawi, że nasz wizerunek będzie przesycony. Co więcej? Czy wiedziałyście, że zakładając perły wyglądamy bardziej profesjonalnie i kompetentnie? Zdziwione? Ja byłam! Dopóki moja najlepsza nauczycielka – czyli moja babcia nie wyprowadziła mnie z tego szalonego błędu. Warto jest dodać, że biżuteria perłowa jest ponadczasowa i bardzo uniwersalna. O czym świadczy już sam fakt, że perły nigdy nie wychodzą z mody. Czy się mylę? Absolutnie nie. Były elementem stylizacyjnym już  za czasów mojej prababci. Z kolei moja babcia opowiadała mi, że kiedy była młodziutką dziewczyną, uwielbiała nosić swoje perły do wszystkiego. Ba! Tak samo robiły jej koleżanki.

Co jak co, ale naszym babciom i prababciom klasy – zwłaszcza w tamtych czasach nie brakowało. Dzięki perłom czujemy się niepowtarzalnie, wyjątkowo, a co za tym idzie, takie jesteśmy wtedy na zewnątrz. Jeżeli podobamy się sobie, podobamy się wówczas innym. Nie rezygnujmy z tego, tylko i wyłącznie z powodu przekonań.