Kursy angielskiego w Anglii

Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że znajomość języka obcego w dzisiejszych czasach to praktycznie konieczność na rynku pracy. Najbardziej rozpowszechnionym i pożądanym jest oczywiście język angielski, ale także niemiecki, włoski czy chiński! Nie bez powodu już od przedszkolaka wtłaczamy w nasze dzieci anglojęzyczne słowa, posyłamy nastolatków na dodatkowe lekcje. Nawet dorośli uczęszczają na kursy, aby podtrzymywać lub podnosić swój poziom językowy.

Nauka angielskiego w Anglii

angielski w angliiOczywiście nauka jakiegokolwiek języka obcego im wcześniej rozpoczęta, tym łatwiejsza. Dzieci uczą się myśleć w danym języku. Mają też mniej zahamowań w kontakcie. Łatwiej uczy się w grupach, gdzie słyszymy innych, nawiązujemy z nimi relacje językowe, przyzwyczajamy się do różnego rodzaju wymowy. Najskuteczniejszym sposobem nauki jest jednak zagraniczny wyjazd. Podczas choćby tygodniowych wakacji znacznie podniesiemy swój poziom choćby przez osłuchanie. Oczywiste jest, że angielski w anglii będzie najbardziej praktycznym rozwiązaniem. Usłyszymy tam typowo brytyjski akcent, gdzie nie słychać „r”, końcówek „ing”, natomiast przyzwyczaimy swoje uszy do melodyjności i wysokiego tonu wypowiadania poszczególnych słów. Usłyszymy jednak także inne akcenty i obcokrajowców, których tam nie brakuje, a którzy będą posługiwać się tym językiem w lepszy czy gorszy sposób. Ważne, że inny. To pozwala nabrać doświadczenia. Pobyt za granicą wymusza też na nas komunikowanie się w obcym języku. Z czasem naturalnie wywołuje to u nas umiejętność myślenia nie po polsku. Nie bójmy się takich wyjazdów. Czasem skok na głęboką wodę przyniesie dużo większe efekty niż całoroczne maszerowanie na kurs 2 razy w tygodniu. Najlepiej skorzystać z obozów językowych, gdzie wyjazd jest zorganizowany. Mamy wówczas do dyspozycji także lektorów, którzy na bieżąco rozjaśnią językowe zagwozdki, a także będą nas mobilizować. To, że jesteśmy w grupie, także działa pozytywnie. Wiemy, że nie tylko my mamy pewne obawy i braki. Wszyscy borykamy się ze swoimi słabościami, niedoskonałym akcentem czy zapominalstwem słówek. Co jednak wypracujemy samodzielnie, tego nikt nam już nie odbierze. Taka nauka będzie procentowała latami.

Wyjazdy zagraniczne są świetną lekcją językową zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci czy nastolatków. Pozwalają osłuchać się z różnymi akcentami i manierami językowymi. Zmuszają do używania języka w każdej sytuacji, co uczy nas radzenia sobie z mówieniem w rożnych warunkach. Są też wycieczką i sposobem na poznanie obcej kultury. Możemy potraktować je nie jak nauka, a wakacyjną ciekawą wyprawę.