Kupno naturalnych włosów słowiańskich

Bardzo lubię zmieniać mój image. Jestem modelką, często jest tak, że muszę dopasować fryzurę do aktualnej kolekcji modowej, albo wykonać taką, która będzie pasowała do danej sesji zdjęciowej. Gdybym chciała za każdym razem farbować swoje włosy, albo poddawać je innym inwazyjnym zabiegom fryzjerskim, już dawno z moich bujnych, czarnych loków, nic by nie zostało. Chemia zniszczyłaby moje włosy, stałyby się one kruche i łamliwe. Musiałam jednak wykonywać swój zawód, dlatego ratunkiem dla mnie było zakładanie peruk.

Peruka z naturalnych włosów słowiańskich

naturalne włosy słowiańskiePoczątkowo korzystałam z peruk ze sztucznych włosów, ponieważ są one tańsze. Jednakże, szybko zauważyłam, że jednocześnie fatalnie się one układają i widać, że nie to jest prawdziwy włos. Chcąc, nie chcąc musiałam więc zainwestować w kupno naturalnych włosów. Zadzwoniłam do mojej fryzjerki i zapytałam się, jakie włosy najlepiej spełnią moje oczekiwania. Dowiedziałam się od niej, że na zrobienie peruki najbardziej nadają się naturalne włosy słowiańskie. Powiedziała mi, że takie włosy są miękkie i delikatne. Nawet po ścięciu i ułożeniu w perukę świetnie się układają i prezentują. Można je układać i czesać, jak normalne włosy. Jednakże, jak przy każdej peruce należy uważać tylko na to, aby nie poddawać ich działaniom zbyt wysokiej temperatury. Doradziła mi ona, żebym udała się do hurtowni fryzjerskiej, gdzie z pewnością znajdę  taki produkt w bardzo dobrej, niskiej cenie. Poza tym kupując włosy w hurtowni będę miała pewność, że faktycznie są one naturalne i prawdziwe. Tak też właśnie zrobiłam. Na miejscu okazało się, że mam bardzo duży wybór włosków słowiańskich. Różniły się one nie tylko długością, ale także kolorami. Zdecydowałam się na wybór włosów dziewiczych, czyli w pełni naturalnych, nie poddawanych nigdy inwazyjnym zabiegom kosmetycznym. Wiedziałam już, że dzięki temu kolor takich włosów nie wyblaknie pod wpływem promieni słonecznych. Kiedy tylko wybrałam pukle odpowiednie do mojej nowej fryzury udałam się do fryzjerki, która zajęła się ich ułożeniem w perukę.

Kilka tygodni później była ona gotowa, a ja mogłam z niej korzystać. Muszę przyznać, że byłam bardzo zadowolona. Przede wszystkim, taka peruka idealnie dopasowała się do kształtu mojej głowy i nie miałam efektu hełmu na głowie. Nie mniej ważne było to, że włosy układały się, jak naturalne i nie puszyły się po myciu. Nie miałam z nimi żadnego problemu i mogę powiedzieć szczerze, że było warto zainwestować w perukę z takich włosów. Efekt jest o wiele lepszy niż przy sztucznych pasmach.