Duży generator do zasilania obiektów przemysłowych

Montażownia samolotów wymagała stałego dostępu do energii elektrycznej, a zwłaszcza w momencie gdy używane były maszyny montażowe. Każdy skok napięcia mógł spowodować błędne wykonanie czynności przez owe urządzenia, a tym samym spowodować uszkodzenia które nierzadko okazywały się niemożliwe do usunięcia, lub też mogły zagrozić bezpieczeństwu podczas lotu. Zasilanie awaryjne było więc niezbędnym i wymaganym elementem wyposażenia warsztatu, choć jego montaż okazał się trudniejszy niż początkowo nam się wydawało.

Przemysłowe generatory prądotwórcze

generator prąduOczywistym pomysłem było zastosowanie agregatów prądotwórczych w momentach braku zasilania, choć owy pomysł szybko okazał się niewystarczający, gdyż nawet największe agregaty domowe nie zapewniały nawet połowy wymaganej przez nas ilości energii. Jednak po dłuższym zapoznaniu się z istniejącymi urządzeniami, natrafiliśmy na przemysłowy generator prądu o dużej mocy. Było to urządzenie o imponujących gabarytach, wymagające wyznaczenia ogromnej ilości miejsca lub też stworzenia nowego pomieszczenia by mogło ono być tam zainstalowane. Duże rozmiary jednak oznaczały niesamowitą wydajność i możliwość generowania energii elektrycznej na bardzo dużą skalę. Takie generatory służyły często w zakładach przemysłowych do zasilania części linii produkcyjnych, lub też działały jako zasilanie awaryjne, i właśnie w tym celu postanowiliśmy jeden takowy wykorzystać. Generator który zamontowaliśmy przy montażowni należał do bardzo wydajnych urządzeń, gdyż ilość zużytego paliwa w stosunku do generowanej energii była ekonomiczna, a sam generator posiadał bak o dużej pojemności, umożliwiający nieprzerwaną pracę przez ponad osiem godzin bez konieczności uzupełniania zbiornika. Generatory o tak dużych rozmiarach i wysokiej wydajności nie były przeznaczone do zasilania pojedynczych urządzeń. Zamiast tego, były podłączane do głównej infrastruktury energetycznej, do której dostarczały prąd.

Mogły one być więc ręcznie uruchamiane, za każdym razem gdy zaszła taka potrzeba, aczkolwiek zdecydowana większość użytkowników, w tym i my, stosowała je jako zasilanie awaryjne, uruchamiane automatyczne. Urządzenia posiadały bowiem wbudowane mierniki prądu, które uruchamiały działanie generatora w momencie wykrycia nadmiernego spadku lub całkowitego braku zasilania zewnętrznego. Minimalizowało to konieczność ingerencji w pracę urządzenia, i znacznie ułatwiało wszelkie działania mające miejsce w momencie utraty zewnętrznego zasilania, choćby z powodu awarii na ciągu elektrycznym.